I just want to know who I am

[Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.]


Podobno jak się ma miękkie serce, to powinno się mieć chociaż twardą dupę, czy odwrotnie to też ma sens? A co jeśli ma się i twarde serce i twardą dupę? Wtedy jest się zołzą. 
Pytanie, czy w dzisiejszym świecie warto starać się być dobry, miłym i ufać ludziom. Tak trudno zdobyć czyjeś zaufanie, a można utracić je w mgieniu oka. Moje zaufanie zostało już dostatecznie nadszarpnięte. Ciekawe tylko, czy ten pech tkwi we mnie, w moich decyzjach i postępowaniu, czy w losie, który nadstawia mi frajerów pod nogi, pasujących jedynie do sznuruwek moich od butów. Nie mogę w to uwierzyć jak bardzo boję się facetów, W każdym węsze podstępliwe zachowanie, próbę zwodzenia mnie na pokuszenie dla własnych korzyści, chęć potraktowania mnie jak pierwszej lepszej zabawki, którą odstawia się na półkę w zapomnienie. Każde ich słowo dzielę na pierdyliard razy, wyciskam z nich sok i straszę jadem. Staje się podstępna, badam sytuację, zachowuję się skrajnie będąc raz sympatyczną, a raz zwykłą skuzą z własnymi zasadami, których ów niechciany osobnik lepiej niech nie narusza. Nie lubię narzucania własnego zdania, nie lubię proszenia mnie o zmianę zachowania, nie znoszę zmuszania mnie do robienia czegoś na co nie mam ochoty, bądź odwagi. Działam jak maszyna wykrywająca kłamstwa, czasem jak agentka z tajną misją - wkładam maskę na twarz, do kieszeni chowam plan i spełniam swoją powinność. 
A gdzie w tym wszystkim ja, ta prawdziwa... spokojna, wrażliwa, pragnąca z całego serca kochać i być kochaną?
Wystarczył jeden facet, który zburzył moje wszelkie marzenia i wiarę w szczęśliwą prawdziwą miłość. Teraz ten jeden jest dla mnie cieniem każdego innego. W myśl zasady - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.


tyneczka 2011-07-14 19:27:56
skomentuj (0)



[Chaos serca i rozumu. Wariactwo słów i myśli.]


Mów do mnie szeptem, zamknij oczy me, otul swym zapachem .Nie pozwól by mój dzień pokrył się kolorami szarości. Nie pozwól odczuwać co dzień gorzki smak łez…

W otchłani samotności pogrążam się… A dzień każdy niby sen.Między jawą a snem – zawieszona. Ciałem w teraźniejszości, duchem w świeciemarzeń. Jak żyć? Jak żyć, gdy w głowie przeszłość miesza się z przyszłością,smutek z radością, czerń z bielą…? Tak ciężko wrócić na właściwy tor. Odnaleźć słońce i podążać ku tej jasnej stronie życia.

 

Boję się co przyniesie każdy nowy dzień. Choć wiem, że życie potrafi zaskakiwać w najmniej oczekiwanym momencie, to strach jest silniejszy.Jest motorem napędzającym każde moje działanie, a ja nie potrafię go zawrócić.Wszystko co mówię, czy robię spowite jest cieniem wątpliwości, pozbawione wartości. Czasami czuję, że nie ma sensu już nic. Brak mi motywacji, bo nie muszę się starać dla kogoś. Powinnam starać się przede wszystkim dla samej siebie,ale to dla mnie za mało… Szaleństwo. Frustracja. Wariactwo. Furia. Szał. Krzyk.Opętanie. - to dzieła mojej samotności.

 

 



tyneczka 2011-05-29 21:15:52
skomentuj (0)



[Dzień za dniem.]


Tydzień już nie dzwonisz 
Myślę chyba coś nie tak 
Szukam w sobie winy 
By się bronić 
Jeśli chcesz mnie zranić, jesteś dobry w tym jak nikt 
Twoja antarktyda nie ma granic 

Robisz błąd, jeśli kryjesz w sobie coś 
To o czym nie wiem jest jak chłód twoich rąk 
Robisz błąd, jeśli nocy kradniesz mrok, 
Słońcu promienie, mnie nadzieję 

Dzień za dniem błądzi, dzień za dniem 
Rodzi się, gdy w nas słońce zachodzi, 

Powiedz mi, dlaczego nie możemy razem być 
Powiedz mi, dlaczego tak się boisz 
Niepewność przychodzi zawsze 
Bez niej miłość traci smak 
Życie zwykle różni się od marzeń 

Choć jeszcze pulsuje w nas 
Więc może by tak… 

Bajm - Dzień za dniem


tyneczka 2011-05-16 23:09:16
skomentuj (0)



[Już bez Ciebie...]


Wczorajszy dzień nie wróci już 
Jak żadna podła chwila, której nie chce Bóg 
I cieszą się wszyscy święci 

Wciąga mnie ludzi tłum 
I jestem blisko nich i tulę się do ich głów 
Choć czuję że jestem inna 

Bez Ciebie nie jestem już uniesieniem 
Bez Ciebie porywa mnie sen 
Dokąd, nie wiem 

Kawy łyk i wstaje świt 
Tak boję się tych jasnych ramion myśli złych 
I nie wiem jak mam zapomnieć 

Nie pozwól mi być byle kim 
Rozpalać i gasić, unosić 
Bym w końcu opadła bez sił 
Bo jestem wciąż taka naiwna

Bez Ciebie nie jestem już uniesieniem 
Bez Ciebie porywa mnie sen 
I uciekam w niebieskie przestrzenie 
Już bez Ciebie 

Bajm - Już bez Ciebie.


tyneczka 2011-05-16 23:01:11
skomentuj (0)



[nothing.]


I przychodzą takie dni, że nie ma sensu nic, że nie chce się już żyć...
Stajesz obok siebie, przyglądasz się życiu swemu i widzisz wszystko w szarych odcieniach, zalane jak strugą deszczu.
Smutek, żal, płacz, rozpacz, zszargane nerwy i zero oznak tęczy na niebie.
Ponura noc polarna.
Ona sama na pustyni.
Cisza.
W jej głowie huczy stado dzikich koni.



tyneczka 2011-05-03 20:40:21
skomentuj (0)



[...]


Chciałabym móc zapłakać, ale nie mam czym...
Chciałabym móc wykrzyczeć cały swój gniew i ból, ale nie mam siły...
Chciałabym szczerze uśmiechnąć się, ale brak mi powodów...

Moje życie przyjęło tendencje hurtową... w którą stronę nie pójdzie, to idzie stadami. Było tak wspaniale, każdy dzień zapełniony od rana do późnej nocy, nieustający uśmiech i co? Prysło jak bańka mydlana. Rozpuściło się we mgle... i zostałam całkiem sama. Nie wiem, już sama nie wiem, czy to ze mną coś jest nie tak? Obiecałam sobie nie wkręcać się zbyt mocno, bo nie chciałam cierpieć. Wkręciłam się i tak, bo nie sposób przejść obojętnie wobec kogoś takiego. A ten ktoś tak poprostu zwyczajnie odszedł... Złapałam szczęście za nogi, ale uciekło w siną dal...
Czy ja nie mam prawa do bycia szczęśliwą, kochaną?


tyneczka 2011-04-07 20:06:20
skomentuj (1)



[Przepraszam.]


Przepraszam, że jestem za mało inteligenta.
Przepraszam, że tak mało wiem o życiu.
Przepraszam, że nie potrafię znaleźć odpowiednich słów.
Przepraszam, że jestem tak nieśmiała.

Przepraszam, że pragnę choć odrobinę szczęścia na dłużej niż na kilka dni...


tyneczka 2011-03-29 20:38:35
skomentuj (0)



[.]


Zabieraj swoje flamastry i wypierdalaj z mojego życia!!!
Wiesz czego Ci życzę? Żeby ktoś potraktował Cię tak należycie jak Ty potraktowałeś i szanowałeś mnie... Jedyne czego dla Ciebie dziś pragnę.

Koniec sentymentów. Koniec pierdolenia i zastanawiania się "dlaczego". Po prostu koniec raz na zawsze. Nie chcę nic więcej słyszeć na Twój temat. Nie chcę wiedzieć, że żyjesz! Dla mnie pozostań martwy!


tyneczka 2011-02-21 15:31:18
skomentuj (0)



[Wróć.]


Tak bardzo chciałam Ciebie znów... poczuć Twój zapach, dotyk, smak ust, spojrzeć Ci głęboko w oczy. Przede wszystkim poczuć, że jestem dla Ciebie kimś wyjątkowym, że świata poza mną nie widzisz, że liczymy się tylko MY. Tak bardzo tego chciałam...
Mam Cię znów, a tak jakby Ciebie nie było. Co mam? Poczucie radości jak Cię widzę, jak mnie tulisz mocno do siebie, jak na mnie patrzysz, jak mnie całujesz. Poza tym nie mam już nic. Nie mam już słów, z którymi mogę się Tobą dzielić, nie mam poczucia bliskości, bezpieczeństwa. A to czego potrzebuję ukryte jest właśnie w tym świętym NIC, w tym co dla mnie najważniejsze. 
Dlaczego tak jest, powiedz mi? Dlaczego dziwnie jest rozmawiać, spotykać się? Skąd to przerażające poczucie pustki... Co jest temu winne? Tak bardzo tęsknię za tym co było, a ta tęsknota najbardziej boli...
Niech ten stan się wreszcie skończy! Chcę Ciebie takim jakim byłeś, bo przecież byłeś inny niż jesteś teraz... Bo przecież nie wydawało mi się, prawda?



tyneczka 2011-02-18 15:10:22
skomentuj (1)



[Hymn o miłości.]


"Miłość cierpliwa jest, 
łaskawa jest. 
Miłość nie zazdrości, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą; 
5 nie dopuszcza się bezwstydu, 
nie szuka swego, 
nie unosi się gniewem, 
nie pamięta złego; 
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości, 
lecz współweseli się z prawdą. 
7 Wszystko znosi, 
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję, 
wszystko przetrzyma. 
8 Miłość nigdy nie ustaje, 
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą, 
albo jak dar języków, który zniknie, 
lub jak wiedza, której zabraknie. "
1 List do Koryntian "Hymn o miłości.

Zaplanować życie... niemożliwe! 
Możemy mieć plany, nadzieje, marzenia, które pomagają nam wierzyć w lepsze jutro, ale wszystko to co się wydarzy jest kwestią - no właśnie. czego? - przypadku, przeznaczenia? 
Teraz już wiem, że nigdy nie warto tracić nadzieii. Choć jest malutka jak kropla wody w głębi oceanu nie można pozwolić by wyschła. Z jednej kropli może spać ulewny deszcz... deszcz przepełniony szczęściem, kroplami spełnionych nadzieii. 

Kiedy dwoje ludzi się kocha, to nie ważne które pierwsze wyciągnie rękę do zgody. Ważne żeby któreś to zrobiło. 
Kiedy dwoje ludzi się kocha, to jedno jest kluczem do drugiego.
Kiedy dwoje ludzi się kocha, to nikt nie powinien się w to wtrącać.
Kiedy dwoje ludzi się kocha, to żadna burza nie jest w stanie zniszczyć tego, co jest między nimi.
Kiedy dwoje ludzi jest przeznaczonych by być ze sobą żaden wiatr, żaden sztorm, ani żadna powódź tego nie zmieni. Miłość i tak znajdzie drogę. 

Jeśli coś kochasz, puść wolno. Jeśli wróci jest Twoje.

I tak! Chcę wierzyć, że to PRZEZNACZENIE.
Tak! Chcę wierzyć, że miłość od pierwszego wejrzenia istnieje!
Bo teraz wiem, że warto wierzyć...

Niesamowite w miłości jest to, że potrafi przebaczać każdy ból. Jej siła jest tak potężna, że nie sposób ją objąć rozumem. Miej serce i patrzaj w serce, bo to ono prowadzi przez życie!

I spotyka się dwoje ludzi, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie...





tyneczka 2011-02-07 20:15:24
skomentuj (5)








Szablon wykonała yuoko, dla szablony.blogowicz.info.
Tekst piosenki: Iris - Goo Goo Dolls. Wspierane przez Blog & instrukcje na bloga.